Na początek nowy kolor włosów i ułożenie fryzury.
Mój artystyczny nieład kosmetyczny. Jak widzicie same perełki: Mary Kay, Etre Belle, Paese, Inglot, Kryolan i inne cudeńka.
Trzeba było ujarzmić grzywkę, żebym mogła wykonać piękny makijaż.
Bohaterka sesji dzielnie znosiła wszelkie zabiegi kosmetyczne.
Efekt oszałamiający, jak sami zresztą widzicie.
Joanna Wysogląd- Wolniak właścicielka kliniki Wolmed już podczas sesji w Hotelu Hyatt.
Z Irminą Przybyłowską Dyrektor ds. promocji magazynu Businesswoman&life.
Z Karoliną Buncler z Babiniec- House of Hair oglądamy biżuterię Art-Poppy wykorzystaną podczas sesji.
Torebki już czekają, żeby je użyć do zdjęć.
Mnie najbardziej spodobała się ta, bo dzięki niej poczułam tchnienie wiosny.
Chwila przerwy oczywiście spędzona przed wielkim hotelowym lustrem :)
Oszalałam na punkcie tych ubrań. Prostota i elegancja to jest to co Businesswoman lubią najbardziej. Zwróćcie uwagę na kolorystykę ubrań, a u Was w szafie pewnie same czarne rzeczy. Od dziś stawimy na kolor drogie Panie.
Buty wykorzystane do sesji, naprawdę fantastyczne.
Elżbieta Jeznach Dyrektor ds. wydawniczych i redaktor prowadząca magazynu Businesswoman&life wręcz zarażała wszystkich uśmiechem. Wszyscy złapaliśmy "Bakcyla Uśmiechu"
Udało mi się też przyłapać przesympatycznego fotografa - Piotr Dziubak.
Więcej zdjęć na moim profilu na facebooku w albumie:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz